SPOTKANIE W OGRODZIE MARIANA - cd
Każdy z gości
wpisywał się na pamiątkową listę w oryginalnym zeszycie z tamtych
lat. I składał
skromny datek na potrzeby kulinarne zgromadzonych przy wspólnym stole.
Nad
zgromadzonymi łopotała nasza biało-czerwona.
Pani Prezes wystąpiła w przybraniu typowo PRL-owskim
Pani
Skarbnik zaś zajęła się zawiłościami buchalterii Stowarzyszenia
Aby ówczesne
problemy zaopatrzeniowe nieco przybliżyć młodszym wiekiem Gliwiczanom,
wszyscy zostali wyposażeni w oryginalne kartki żywnościowe.
„To idzie młodość” – hasło wciąż aktualne
Dodatkową atrakcją były fotogramy ukazujące powojenne Gliwice, wykonane przez znanego gliwickiego fotografika Macieja Głowaczewskiego, współautora zdjęć do albumu „Gliwice 40,50, 60, 70"
Wreszcie
można było skosztować specjałów pochodzących z wędzarni pamiętającej
czasy reglamentacji mięsa i wędlin, kiedy to, kto tylko mógł sam na święta
przygotowywał szynki i kiełbasy.
Do
późnych godzin nocnych trwały niedzielne Gliwiczan rozmowy, aż wizja
poniedziałkowego poranku zakończyła to miłe dla wszystkich spotkanie.
|