Gliwickie Metamorfozy"  Stowarzyszenie na Rzecz Dziedzictwa Kulturowego Gliwic
 

Osiedle Sikornik - ciąg dalszy

 
   www.gliwiczanie.pl

 

 

   Strumyk płynący przez Wilcze Doły nie ma w zasadzie swojej ustalonej nazwy. Na najnowszej mapie Gliwic kartograf nieopatrznie przekręcił chyba nazwę Doły i nadał strumykowi nazwę Doa. A z kolei starsi mieszkańcy z całej okolicy wspominają, że na ten strumyk po prostu mówiono Ostropka, chociaż właściwa Ostropka płynie troszkę dalej.
   Należy tylko mieć nadzieję, że strumyk długo jeszcze będzie cieszył nas swoją naturalnością i urokliwe jego zakamarki nie zostaną zakute w betonowe okowy.
   Osiedle posiada również swój kościół pod wezwaniem NMP Matki Kościoła.
   Zbudowano go w roku 1993 jako dwukondygnacyjną budowlę, co stanowi w Gliwicach ewenement, gdyż nie ma w mieście drugiej takiej konstrukcji. Utarło się już nawet wśród parafian powiedzenie – kościół górny i kościół dolny.
   Autorem malowanych na płótnie Stacji Drogi Krzyżowej jest Antoni Cygan.
   Z kolei autorem wystroju kościoła jest Stanisław Słodowy, autor również witrażu w zabudowaniach przykościelnych, jedynej w Gliwicach pamiątki po tragicznych wydarzeniach z 1981r w Kopalni "Wujek" w Katowicach, gdzie w proteście przeciw "władzy ludowej PRL" śmierć poniosło dziewięciu górników. Dziewięć słońc-kwiatów symbolizuje właśnie te postacie.
   Kryty basen służy nie tylko mieszkańcom Sikornika, gdyż chętni do popływania w nim zjeżdżają się tu z całych Gliwic.
   Budowano go jako basen dla pobliskiego Zespołu Szkół Ogólnokształcących, lecz zaniechano potem takiego pomysłu przeznaczając obiekt do użytku ogólnopublicznego. W stanie surowym stanął już w roku 1985, lecz potem przez kilkanaście lat straszył okolicę pustym szkieletem aż do roku 1997, kiedy go wreszcie oddano do użytku.
   Jest to jedyny kryty basen w Gliwicach, gdzie osoby niepełnosprawne mogą zażywać kąpieli. Na odcinku od parkingu do tafli wody nie ma ani jednego schodka, a wejście do basenu ułatwia specjalny opuszczany wózek. Również szatnie i toalety przystosowano dla potrzeb osób niepełnosprawnych.
   Znajduje się na Sikorniku również zespół garaży samochodowych, planowanych początkowo jako piętrowy, lecz jak na razie wybudowano jedynie dolną jego część.
   Warto też przypomnieć, jak jeszcze w latach 60-tych ubiegłego wieku wyglądała alejka Sikornik. Na mapce zaznaczono cyframi kolejne już nieistniejące obiekty.

1. Budynek strzelnicy sportowej (zobacz reportaż)




2. Wał ziemny strzelnicy




3. Korty tenisowe, tzw. Czerwone Boisko




4. Kompleks "Małej Wenecji" (zobacz reportaż)




5. Alejka Sikornik
   Osiedle zostało zbudowane przy istniejącym już przed wojną osiedlu domków jednorodzinnych. Dzisiejsze ulice tego "Starego Sikornika" nosiły wtedy nazwy:
   Sikornik – Meisenweg
   Kosów – Amselweg
   Drozdów – Drosselsteg
   Jaskółcza – Schwalbeuweg
   Ziębia – Finkenweg
   Skowrończa – Im Lerhenhag
   Zakończeniem tej wędrówki po starym i nowym Sikorniku niech będzie zaproszenie do obejrzenia po raz ostatni już może terenu dawnego kąpieliska za blokami ul. Kokoszki.
   Niewielu dzisiejszych mieszkańców wie, że przed wojną w obszarze właśnie strumyka za Sikornikiem, lecz trochę bliżej miasta, bo na wprost wylotu dzisiejszej ul. Kosów, funkcjonowało pokaźne kąpielisko (zobacz reportaż). Do dziś są tam ślady po nim w postaci wybrukowanych granitem brzegów i resztek konstrukcji zapory. Niebawem zostanie tam poprowadzona droga będąca częścią Obwodnicy Centrum Gliwic.

 

 

 

 

Tekst i zdjęcia współczesne: Marian Jabłoński

Zdjęcia archiwalne: Janusz Gromek

Gliwice, 2007

porozmawiaj na FORUM