Gliwickie Metamorfozy"  Stowarzyszenie na Rzecz Dziedzictwa Kulturowego Gliwic
 

Dzielnice Gliwic

Bojków

 

   www.gliwiczanie.pl

 

   Cystersi są gałęzią zakonu Benedyktynów, która pragnąc przywrócenia pierwotnej surowości życia zakonnego i powrotu do zasady ORA ET LABORA (módl się i pracuj), opuściła w 1098 roku macierzysty klasztor i osiadła w odludnym miejscu zwanym Cîteaux, po łacinie Cistertium. W XII w. Cystersi byli najbardziej dynamicznym zgromadzeniem zakonnym zachodniego chrześcijaństwa. Swą popularność zawdzięczali ukróceniu ostentacji w liturgii i sztuce sakralnej, nakazowi własnej pracy fizycznej, ograniczeniu związków ze światem świeckim, upowszechnianiu nowoczesnych form gospodarki. Zakon Cystersów łączył autonomię poszczególnych opactw z centralizmem. Konwenty nie podlegały władzy biskupów i lokalnych feudałów. Nowo zakładane klasztory powiązane były z macierzystymi, tworząc zhierarchizowany łańcuch sięgający do pierwszych opactw burgundzkich. Struktura ta, obejmująca całą łacińską Europę, sprzyjała transferowi idei oraz technicznych i organizacyjnych innowacji.

   Na ziemie piastowskie Cystersi przybyli po roku 1140 w związku z fundacją klasztoru w Jędrzejowie. Szczególne znaczenie zyskali na Śląsku, gdzie stali się ulubionym zgromadzeniem lokalnych książąt. Świadectwem ścisłych związków szarych mnichów ze śląskimi domami książęcymi są nekropolie Piastów w Lubiążu, Krzeszowie i Henrykowie. Górnośląskie opactwa w Rudach Wielkich i Jemielnicy, powstałe już po połowie XIII w., powiązane były filiacyjnie z Jędrzejowem. Najstarszy dokument dotyczący konwentu w Rudach pochodzi z roku 1258, możliwe jednak, że fundacja nastąpiła już w roku 1252. Wątpliwości nie budzi osoba fundatora. Był nim książę Władysław Opolski wywodzący się z górnośląskiej linii Piastów, któremu klasztor zawdzięczał swą pierwszą nazwę – Wladislaw. 

   Na podstawie aktu założycielskiego księcia opolskiego Władysława z dnia 21. października 1258 roku, klasztor w Rudach otrzymał oprócz kilku wsi również duży las Boyczow (Częściej spotyka się pisownię Boycov). Pierwszy opat klasztoru, Piotr I (1258–1274), zwrócił się do wojewody opolskiego Mrocko v. Pogarell z prośbą, żeby ten wydzielił 100 dużych łanów tego lasu na prawie niemieckim.

   Dokument lokacyjny z 1283 roku wymienia nazwę Scuenewalde. Ta nazwa oraz nazwa Schönwald były używane równolegle w aktach i księgach kościelnych do początku XIX wieku. Nazwa Boycou / Boycov pojawia się w po raz pierwszy w dokumencie z roku 1263. Jest więc starsza jak nazwa Scuenewalde, którą wzmiankowano pierwszy raz w roku 1283, jednak nie oznaczała miejscowości. Prawdopodobne jest jednak, że wcześniej istniał tu przysiółek o tej nazwie o trzynastowiecznym rodowodzie, którego założycielem był książę lub rycerz. (Analogiczna sytuacja występowała w przypadku Stodół i Zwonowic). W takiej sytuacji nazwa mogła być nazwą patronimiczną.

   Pierwsi osadnicy zostali sprowadzeni z Frankonii (wschodniej Turyngii). Osadnicy byli ludźmi wolnymi, a ich gospodarstwa były dziedziczne. Otrzymali 15 lat zwolnienia od podatków, ale początki były bardzo trudne, gdyż zagospodarowywano się na ziemi uzyskanej z karczowania lasu. 

   Sołtys otrzymał co szósty łan, prawo do posiadania karczmy i młyna na Kłodnicy, sklepu z chlebem i drugiego z mięsem oraz trzecią część opłat sądowych. Po upływie wolnizny świadczenia z łanu miały wynosić wiardunek srebra (Wiardunek to średniowieczna jednostka wagowa stosowana w Niemczech i w Polsce, około 49 g srebra. Wiardunek stosowany był najczęściej w obliczaniu czynszu pieniężnego, płacony rocznie w wysokości 1–1¼ wiardunku, zależnie od wielkości łanu.), dwie miary pszenicy, dwie żyta i dwie owsa. Dziesięcina należeć miała do opata Rud i miała wiardunek srebra. Zarządca miał posiadać takie prawa, jakie mieli inni zarządcy we wsiach klasztornych. Jeden łan stanowić miała "via pecorum", (nie znalazłam tłumaczenia) a jeden przeznaczony został dla kapelana, co świadczy o istnieniu tu już wtedy kościoła.

dom z XVIII wieku do 1945 roku własność rodziny Selitte

   Potomkowie osadników zachowali odrębność w mowie, ubiorach i obyczajach. Wg Antona Klaußmana „Ludzie ci zachowali swoją narodowość w stanie czystym. ... Urządzenie i wygląd zagrody były zawsze niemieckie, a strój również przypomina niemiecki ubiór. Mężczyźni noszą krótkie jakle, bardzo szerokie, skórzane pasy i charakterystyczne niebieskie płaszcze, których zwykle nie zdejmują nawet latem. Kobiety zarzucają na ramiona chusty podobne do tych jakie noszą kobiety słowiańskie. Chusty szywałdzkie są jednak białe. Wszystkie niewiasty noszą też jednakowe, czerwone pończochy. Jakle kobiet ubierane do sterczących szeroko na boki spódnic mają kolor niebieski albo brązowy...”

bojkowskie wesele na malowidle ściennym A. Muntzera w sali balowej hotelu Haus Oberschlesien

   Jednym z oryginalnych obyczajów było obdarowywanie się z okazji urodzin, chrztów i ślubów tzw. Nusskernkranz czyli wieńcem z orzechów laskowych

   Ich niechęć do zawierania małżeństw z osobami spoza wsi, spowodowała w efekcie, że zawierano małżeństwa pomiędzy kuzynostwem co doprowadziło do ponadprzeciętnej liczby osób głuchoniemych i ociężałych umysłowo we wsi. (np. w roku 1896 aż 1/3 zawartych małżeństw wymagała dyspensy biskupiej). Próbowano temu zaradzić od roku 1925, przenosząc młode małżeństwa do sąsiednich miejscowości.

   Wieś miała charakter rolniczy, niemal od początku istnienia chłopi sprzedawali swoje produkty na gliwickim targu. Od XVII wieku wielu trudniło się także furmaństwem. Rozpowszechniony od XIX wieku zwyczaj dzielenia gospodarstw pomiędzy wszystkie dzieci, doprowadził do znacznego rozdrobnienia gruntów uprawnych i zubożenia gospodarzy. Zmusiło to wiele osób do szukania zatrudnienia w powstających kopalniach i hutach.

   Kobiety słynęły jako hafciarki, ich dziełem była m.in. kurtyna w gliwickim teatrze „Victoria”. We wsi działała Izba Hafciarstwa (Schönwalder Stichstube), pochodząca od tej nazwy sygnatura dzieł, stała się później przyczyną wielu tragicznych nieporozumień. W szczytowym okresie Izba zrzeszała około 100 hafciarek, powstał nawet film "Ein stickendes Dorf" (haftująca wieś). Sklep tej Izby znajdował się na gliwickim rynku, obok dzisiejszej księgarni św. Jacka.

   Niedługo po założeniu wsi przez cystersów powstała gospoda Die Deutsche Eiche (Niemiecki Dąb). Działała ona jako tzw. karczma sądowa (Gerichtskretscham). W niej starszyzna Szywałdu odbywała obrady niekiedy łącznie z opatami klasztoru, tu odbywały się wiejskie sądy. 

   Wiele lat później powstała przy drodze Trynek-Gierałcice druga gospoda Nieder Kretscham (Dolna Karczma). Obie te karczmy wymieniane są w księgach kościelnych pod koniec wojny trzydziestoletniej. 

   Karczma Die Deutsche Eiche spłonęła w 1945 roku a na jej gruzach wybudowano świetlicę.

Gasthaus Zum Krug Josefa Gillnera

Gasthof Gregger

Gasthof Jocker

Gasthof Zur Linde

Cafe Gemander

   Bojków mocno ucierpiał podczas wojny trzydziestoletniej. Część górnego Bojkowa spłonęła, wielu z gospodarstw nie odbudowano, osiedlano się głównie w kierunku Przyszowic. Równie ciężki dla mieszkańców wsi był okres powstań i plebiscytu, gdyż mieszkańcy niemal jednogłośnie opowiedzieli się za Niemcami, a wieś podczas III powstania na kilka tygodni została zajęta przez dużą grupę powstańców i wiele domow splądrowano, a mieszkańców uwięziono. Już wcześniej, bo w 1918 roku zorganizowano tu oddziały Selbstschutz (Samoobrony). 

pomnik żołnierzy ofiar I wojny

   W styczniu 1945 roku wielu mężczyzn zesłano do sowieckich łagrów, wielu też mieszkańców trafiło do koncentracyjnego obozu "Zgoda" w Świętochłowicach, gdzie m.in. zamęczony został proboszcz Edgar Wolf. W samej wsi zamordowano około 120 osób, w tym wiele kobiet i dzieci. Pozostali mieszkańcy zostali 27 września 1945 roku w nieludzkich warunkach deportowani, wielu z nich zmarło podczas drogi. Schönwald natomiast przemianowano na Bojków.
   3 sierpnia 1996 r. ksiądz biskup Gerard Kusz poświęcił na bojkowskim cmentarzu pomnik upamiętniający ks. Edgara Wolfa i ponad 120 osób świeckich zamordowanych w 1945 r. Pomnik ufundowali potomkowie i krewni ofiar, mieszkający obecnie w Niemczech i USA. Inicjatorami budowy pomnika byli ks. Albert Ciupla i pan Anton Botschek.

   Już w akcie nadania z 1269 roku, w Scuenewalde ustanowiono kościół, a jako parafia miejscowość odnotowana jest w wykazie świętopietrza z 1447 roku. Nie znamy wyglądu najstarszego kościoła, nie wiemy czy była to świątynia drewniana czy murowana. Protokół z 1679 roku mówi, że kościół został zbudowany w 1518 roku i poświęcony chwale Narodzin Najświętszej Marii Panny (i tak pozostało przez wieki do dzisiaj). Ten stary kościół miał „…40 łokci długości, 17 łokci szerokości, 7 okien, dwoje drzwi i kamienną posadzkę.” Sklepienie wspierało się na sześciu kolumnach. Wnętrze było ozdobione malowidłami, ambona i 3 ołtarze były rzeźbione i złocone. Na ołtarzu głównym znajdowały się naturalnej wielkości figury Matki Boskiej, św. Barbary i św. Katarzyny, ołtarz północny zdobiła scena Ukrzyżowania, a południowy obraz św. Magdaleny. Dach nawy kryty był gontem, a prezbiterium dachówkami. W niewielkim oddaleniu od kościoła stała drewniana dzwonnica z 1679 roku z dwoma dzwonami. Trzeci dzwon, najstarszy – z 1587 roku znajdował się w sygnaturce i był poświęcony św. Florianowi.

   Podczas wojny 30-letniej większa część została zniszczona, ucierpiał również kościół. Odbudowano go w 1732 roku, za czasów opata Józefa von Strachwitz. W 1755 roku, pochodzący z Szywałdu opat Augustyn Renner polecił zburzyć drewnianą dzwonnicę i wybudować do dziś stojącą przy kościele wieżę. Jej wygląd nawiązywał do wieży kościoła w Rudach i przypominał o przynależności kościoła do opactwa. Na wieży umieszczono zegar słoneczny.

kościół w Rudach....

 

...i kościół w Stanicy również należący do klasztoru w Rudach

   Z 1740 roku pochodzi stojąca obok kościoła dawna siedziba opatów, służąca obecnie jako plebania.

   Po kasacie klasztorów w 1810 roku, Szywałd stał się samodzielną parafią. Stale rosła liczba mieszkańców i istniejący kościół prędko przestał wystarczać. Pod koniec lat 90-tych XIX wieku zdecydowano o wybudowaniu nowego w stylu neogotyckim. Ze starego kościoła pozostała jedynie wieża, ale otrzymała nową, neogotycką szatę. Mur otaczający przyległy do kościoła cmentarz, został zastąpiony nowym, kutym ogrodzeniem.

  Paul Flascha urodził się 29 czerwca 1862 w Bytomiu. Studiował we Wrocławiu i Bawarii. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1866 roku, przez rok był wikarym w katedrze wrocławskiej. W latach 1867–1900 roku był wikarym i prezesem Towarzystwa Czeladników w Raciborzu, tam też utworzył w 1891 roku Dom Katolickich Towarzystw. W latach 1900–1905 był proboszczem i inspektor szkolnym w Bukowcu. Propagował rozwój muzyki kościelnej – był prezesem wrocławskiego Towarzystwa Św. Cecylii, był też redaktorem pisma poświęconego muzyce kościelnej. W roku 1905 przybył do Bojkowa, a po 4 latach został dziekanem archiprezbiteriatu gliwickiego.  W Bojkowie wspierał wszelkie poczynania służące rozwojowi wsi. Należał do kierownictwa Kasy Pożyczkowej, Związku Chłopskiego oraz Katolickiego Towarzystwa Robotników. W 1908 roku sprowadził siostry zakonne, które zajęły się prowadzeniem przedszkola i ambulatorium pierwszej pomocy, a od 1911 roku, po ukończeniu budowy domu, również prowadzeniem Szkoły Gospodarstwa Domowego dla dziewcząt. W 1924 roku otrzymał tytuł radcy duchownego, był też odznaczony Krzyżem Czerwonego Orła IV kl., Wojennym Krzyżem Zasługi oraz Krzyżem Śląskiego Orła I i II kl. Zamrł po długiej chorobie w 1933 roku.

   Ciekawostką jest istnienie we wsi aż trzech kapliczek poświęconych św. Janowi Nepomucenowi. 

   Dużym wydarzeniem była budowa przechodzącej przez Schönwald linii kolei wąskotorowej GliwiceRacibórz. 

   Niestety teraz to już tylko smutne wspomnienie a fakt wpisania linii na listę zabytków w zestawieniu z takim stopniem jej dewastacji, zakrawa na nieśmieszny żart

   Widoczny jest jeszcze ślad nasypu kolejowego

 

 

Materiały źródłowe:

 

Jacek Schmidt, Kościoły Ziemi Gliwickiej – Bojków, Schönwald, Gliwice 2007

Anton Oskar Klaußman, Górny Śląsk przed laty, Berlin 1911

Thomas Kaffanke, Der Dorort Schönwald, eine Stätte alter deutscher Kultur, [w:] Schönwälder Heimatbrief

Peter Bielke, Unsere Pfarrkirche, [w:] Schönwälder Heimatbrief

Historia Gliwic, red. Jan Drabina, Gliwice 1995

Rudolf Schlegel, Gleiwitz – ein heimatliches Geschichtenbuch, Dülmen 1982

Idzi Panic, Historia osadnictwa w księstwie opolskim we wczesnym średniowieczu, Muzeum Śląskie

Hugo Weczerka, Handbuch der Historischen Stätten – Schlesien
Felix Triest, Topografisches Handbuch von Oberschlesien, 1864

Wienfried Irgang, Schlesisches Urkundenbuch, t. 3, Köln 1984

Benno Nietsche, Geschichte der Stadt Gleiwitz, Gleiwitz 1886

Stanisław Rybandt, Średniowieczne opactwo cystersów w Rudach, Wrocław 1977

www.kuria.gliwice.pl

 

Zdjęcia archiwalne: 

Schönwälder Heimatbrief

Gleiwitzer Heimatbuch

Oberschlesien im Bild

www.schlesische-handarbeit.de 

Jacek Schmidt, Kościoły Ziemi Gliwickiej – Bojków, Schönwald, Gliwice 2007

 

Zdjęcia współczesne i opracowanie: Małgorzata Malanowicz