|
„Gliwickie
Metamorfozy"
–
Stowarzyszenie na Rzecz Dziedzictwa
Kulturowego Gliwic
|
|
|
SANKT PETERSBURG - cd
-
Gliwiczanie odwiedzili
|
|

|
|
|

|
www.gliwiczanie.pl
|
|
|
Na ten dzień zaplanowane mamy jeżdżenie poza centrum -
najpierw do Peterhofu, a następnie do Carskiego Sioła. |
|
|
|
|
|
Peterhof to zespół pałacowo-ogrodowy
założony przez cara Piotra I. Wielki Pałac (1714-1721)
został zaprojektowany przez Jeana-Baptiste'a Le Blonda.
Został przebudowany za czasów carycy Elżbiety przez
Bartolomea Rastrellego, który dodał drugie piętro oraz
skrzydła zakończone pawilonami. Rastrelli starał się
zachować wczesnobarokowe elewacje, gruntownie jednak
zmienił wystrój wnętrz, dając upust swojemu upodobaniu
do barokowych złoceń. Cesarzowa Katarzyna II około roku
1770 zleciła Jurijowi Feltenowi zmianę wystroju
niektórych wnętrz, w tym sal Tronowej i Czesmeńskiej.
Wielki Pałac stoi pośrodku parku, którego górna część
stanowi park francuski z m.in. fontanną Neptuna wykonaną
w 1658 roku w Norymberdze dla uczczenia końca wojny
trzydziestoletniej. W 1782 roku została sprzedana
carewiczowi Pawłowi. Park dolny, w stylu angielskim,
dzieli Wielka Kaskada, upamiętniająca triumf Rosji nad
Szwecją ukończona w 1724 r. Zdobi ją 37 złoconych
posągów z brązu, 64 fontanny i 142 wodotryski.
Interesującym przykładem sztuki wodnej są niektóre
fontanny mechaniczne. Należy do nich fontanna Słońce, w
postaci wysokiej kolumny ze złoconymi tarczami, z
których wystrzeliwują 72 strumienie wodne na kształt
promieni słonecznych. Woda do parku doprowadzana jest z
oddalonych o 22 km Wzgórz Ropszyńskich, spływa ona potem
do Kanału Morskiego i dalej do Zatoki Fińskiej.
Wszystkie fontanny zużywają dziennie do 100 tys. m³
wody. |
|
|
|
|
|
Tutaj też trafiliśmy pechowo - remont zamku głównego
uczynił go niedostępnym - ale faktem jest, że o urodzie
miejsca decydują nieprawdopodobne ogody.
|
|
|
.jpg) |
|
|
Na szczycie tej kopuły jest umieszczony orzeł z trzema
głowami - nie jest to błąd, tylko specjalne działanie
projektanta - z którejkolwiek strony by się na wieże
patrzyło zawsze widać orła dwugłowego - symbol Rosji. |
|
|
|
|
|
.jpg) |
|
|
.jpg) |
|
|
.jpg) |
|
|
.jpg) |
|
|
.jpg) |
|
|
.jpg) |
|
|
.jpg) |
|
|
.jpg) |
|
|
.jpg) |
|
|
|
|
| |
Wyżej widzimy tzw "dowcipną" fontannę - jedną z kilku
ukrytych fontann uruchamianych mechanicznie poprzez
nadepnięcie na jeden z kamieni brukowych na alejce. |
|
| |
|
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
|
|
|
|
Chodziliśmy alejkami i nie wiadomo było w którą
stronę głowę obrócić - wszędzie posągi, niezliczone
fontanny i złoto - pełno złoceń w każdym kątku.
Następnie Tamara musiała nas pogonić, bo wejście do
Carskiego Sioła jest rezerwowane na
określoną godzinę - i jak nie wejdziemy to nas potem nie
wpuszczą. Więc pognaliśmy autobusem tylko raz błądząc na
autostradzie i zdążyliśmy. |
|
|
|
|
|
.jpg) |
|
|
|
|
|
Pałac, a właściwie zespół
pałacowo-parkowy, jest jedną z najznakomitszych
rezydencji w stylu rosyjskiego baroku. W efekcie
licznych prac, prowadzonych w XVIII i XIX wieku, w
Carskim Siole powstał ogromny kompleks, w skład
którego, oprócz głównego pałacu Katarzyny (Jekateryninskiego,
Wielkiego), wchodzi wiele innych pomniejszych
pałaców i budowli, ogrody i parki ze stawami i
dodatkowymi budynkami. Potężny kompleks założony był
przez Katarzynę I na nierównych i bagiennych
terenach pod Petersburgiem, które otrzymała w 1708
r. od swego przyszłego męża, cara Piotra I.
Monarchini nakazała później wybudować na nich mały
park na modłę XVIII-wieczną z niewielką oranżerią. W
miejscu, gdzie dziś stoi Wielki Pałac, caryca kazała
postawić niewielką drewnianą cerkiew pod wezwaniem
Św. Katarzyny.
W 1722 Katarzynie zbudowano niewielki pałacyk, na
podstawie projektów Braunsteina. W 1725 roku całą
posiadłość nazwano oficjalnie Carskim Siołem.
Dopiero za rządów carycy Elżbiety (panującej w
latach 1740-1762) pałac gruntownie przebudowany
został według projektu Zemkova. Powiększył on główny
budynek o dwie galerie, łączące go z sąsiadującymi
pawilonami. Po śmierci architekta pracami nad
pałacem zajęli się jego uczniowie, jednak największą
rolę w rozbudowie rezydencji należy przypisać
Francisco Bartolomeo Rastrelliemu. Zrezygnował on z
pomysłu Zemkova, opierającego swój projekt na
lekkich galeriach łączących trzy budynki i zamienił
je w jedną całość, co dawało efekt monumentalności.
Pałac otrzymał 300 metrową fasadę, której lekkości
nadaje nieprzerwany rząd okien oraz liczne elementy
wertykalne, kolumny i atlasy. Rastrelli zastosował
także grę intensywnych kolorów, błękitu, bieli i
matowego złota posągów.
Katarzyna II, która zasiadła na tronie Rosji w roku
1762, postanowiła jeszcze bardziej upiększyć Carskie
Sioło. Za jej panowania zapanowała moda na styl
klasyczny, zatrudniła więc szkockiego architekta
klasycystycznego, Charlesa Camerona, który spełniał
jej każdy architektoniczny kaprys. Dobudował on
m.in. Galerię Camerona z kolumnadą i brązowymi
popiersiami. Również na jej polecenie cały dach
pałacu głównego został pokryty złotem - aby
podkreślić bogactwo i wielkość Rosji. Pomysł okazał
się nieszczególny - pewnego popołudnia cała okolica
wpadła w panikę że Carskie Sioło opanował wielki
pożar - a to słońce odbijało się w złoconych
dachach. Na wszelki wypadek aby uniknąć ponownych
pomyłek caryca poleciła pomalować dachy normalną
farbą do dachów - szarą.
Miejsce to również wiąże się z ostatnim carem Mikołajem II, który został w
nim umieszczony po aresztowaniu przez Rząd
Tymczasowy. W 1944 w czasie odwrotu Niemców Carskie
Sioło uległo zniszczeniu, a pałace Katarzyny i
Aleksandra legły w gruzach. W przypadku pałacu
Katarzyny winę częściowo ponosiła Armia Czerwona,
która nie zdołała rozbroić pozostawionych przez
Niemców dwóch ładunków wybuchowych z opóźnionym
zapłonem. Jeden z nich wybuchł 3 lutego 1944, a więc
tydzień po wycofaniu się Niemców. |
|
| |
|
|
| |
.jpg) |
|
|
.jpg) |
|
|
.jpg) |
|
|
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
|
|
| |
Potulnie odczekaliśmy na swoją kolej, następnie
ubraliśmy się obowiązkowo w koszmarne kapciuszki
muzealne i wreszcie wpuszczono nas na salony. |
|
| |
|
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
|
|
|
Pałac w Carskim Siole zwiedza się bardzo trudno - pokoje
są w amfiladzie więc kolejne grupy zwiedzających nie
maja się jak mijać, pokoje nie są duże (poza salą
balową) więc wpuszczanie grup odbywa się w określonych
odstępach czasowych i na obejrzenie danego pomieszczenia
jest okreśona ilość czasu - potem można zostać odciętym
od własnej grupy lub przegonionym. Wszyscy grzecznie to
znoszą, bo będzie okazja zobaczyć odtworzoną Bursztynową
Komnatę - jedyne miejsce we wszystkich muzeach
Petersburga w którym nie można robić zdjęć. |
|
| |
|
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
|
|
| |
Jeszcze się taki nie urodził, który uniemożliwiłby mi
zrobienie zdjęcia jeżeli mi zależy.... Generalnie -
chyba rozczarowanie - za dużo tego - u nas na to mówią
kicz. |
|
| |
|
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
Ten tłum pod budynkiem to chętni do obejrzenia głównie
Bursztynowej Komnaty. |
|
| |
|
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
.jpg) |
|
| |
|
|
| |
Po wyjściu z terenów pałacowych trafiamy na targowisko
pamiątek - nawet fajne rzeczy - pamiętać tylko należy o
targowaniu się. Nabyłam matrioszkę, jajo Faberge (z
certyfikatem wyprodukowania w Petersburgu a nie w
Chinach), śliczną filiżankę z wizerunkiem Soboru
Izaakiewskiego oraz czapkę wojskową z czerwoną gwiazdą,
sierpem i młotem o obowiązkowo ogromnej powierzchni.
Będzie dla syna, który gania po poligonach strzelając z
broni ASG. Może robić za pozoranta :). |
|
| |
|
|
| |
Wróciliśmy do hotelu zmęczeni, ale pełni wrażeń. Jutro
ostatni dzień - trzeba nabrać siły na zwiedzanie i
koszmarną drogę - jednym cięgiem z Sankt Petersburga do
Gliwic - spodziewamy się ok 26-cio godzinnej podróży...
Dlatego tylko jedno piwko i spać. |
|
| |
|
|
| |
|
|
| |
 |
|
|